MAŁŻEŃSTWO

Opublikowano w dniu 9 czerwca, 2021

W 2019 roku w Polsce rozwiodło się 356 na 1000 nowo zawartych małżeństw… 

W tych statystykach nie są zawarte stałe związki pozamałżeńskie, które też się rozpadają. 

Te liczby są zatrważające. 

Co się z nami porobiło?

Dziś małżeństwa zawierane są zdecydowanie później, bo mamy się dopasować, sprawdzić w łóżku, pomieszkać ze sobą…

Jak widać ten model zawierania głębszych znajomosci nie zadziałał. Ten model tylko spłycił te relacje i często sprowadza je do chwilowych, cielesnych uniesień. 

Nasze babcie i dziadkowie pielęgnowali inny model bycia ze sobą, a liczby wtedy nie wyglądały tak źle jak dziś. 

I wiem, że wtedy też zdarzały się patologie, że nie wszystkie małżeństwa wyszły, że pewne problemy w rodzinach były zamiatane pod dywan. 

Ale statystyki są jednoznaczne. 

 

Nasze rodziny się rozpadają!

 

Paradoksem jest to, że Polacy nadal uważają rodzinę za podstawową i kluczową wartość w życiu. 

 – Czym to jest spowodowane?

 – Co poszło nie tak?

 – Czy dzisiejsze rozumienie wolności i tolerancji nie poszło w naszych głowach za daleko?

 – Czy ta wolność i tolerancja do samego siebie nie weszła zbyt głęboko do naszych rodzin?

 – Czy aby nie przestaliśmy się skupiać na naszych partnerach, a pozostało tylko skupienie na sobie?

 

„Jestem wolny i mogę robić to co chcę!”

„Toleruj mnie w domu takim jakim jestem!”

„Jeśli chce wyjść na imprezę z kumplami to nic ci do tego!”

„Jeśli chcę wyjechać na babski weekend to siedź z dzieciakami w domu!”

„Mam ochotę na drinka i nic ci do tego! Ale to już kolejny… po którym tracisz panowanie nad sobą… Nie będziesz mi wyliczać ile wypiłem, zarabiam, to wydaję na co mam ochotę!”

„Dlaczego się rozstaliście? Byliście takim świetnym małżeństwem…Wiesz, nasza miłość po 15 latach się wypaliła…”

 

Naprawdę??

 

Znam wielu ludzi, którzy próbują walczyć, zapisują się na terapie do psychologów. Rzadko się coś zmienia. 

Świat nam dziś mówi, żeby zadbać w pierwszej kolejności o siebie. 

Jak ja będę się czuł dobrze ze sobą, to wtedy będę w stanie dać siebie drugiemu człowiekowi…

 

Naprawdę?

 

Kiedyś od tego jak bardzo dawałeś siebie drugiemu człowiekowi zależało twoje dobre samopoczucie i wartość. 

Bo to dawanie ubogaca tego, który daje. 

Branie zaspokaja na chwilę. 

Zaspokaja twój egoizm. 

 

Cała Biblia o tym trąbi. 

Obnaża pychę człowieka, pokazuje jak powinna wyglądać prawdziwa relacja między mężczyzną i kobietą. 

To całkowicie zmieniło moją perspektywę postrzegania małżeństwa i rodziny. 

 

Zastanów się nad tym, jeszcze możesz to zatrzymać. 

Przestań się programować tym co mądrzy z telewizora ci doradzą. 

Schowaj dumę do kieszeni, przypomnij sobie jak było pięknie na samym początku.

 

Warto o to zawalczyć. 

 

I nie mów że się nie da. Da się. 

Decyzja należy do ciebie 💙

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Powiązane Posty

Wiara

PRZEMIANA

Chcę Ci opowiedzieć o mojej przemianie jako przedsiębiorcy i o tym, co miało na to kluczowy wpływ. Opowiem o moim

Więcej...

Twój Koszyk

0

No products in the cart.

Strona do poprawnego działania wykorzystuje pliki cookies.

Zapisz się do Newslettera!

Zapisz się do Newslettera, żeby otrzymywać wartościowe treści o tym, jak prowadzić zdrowy biznes i rozwijać się jako lider.

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji o produktach, usługach, nowościach i promocjach dostępnych na stronie dariuszpoplawski.pl. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili. Szczegóły przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.